|
|
Start
|
Wiśniowska wystawa w Rzeszowie |
|
|
|
|
Wpisał: Andrzej Szypuła
|
|
21.11.2011. |
W jesienny, wietrzny wieczór 17 listopada 2011 roku, w czwartek o godz.18.00, w Galerii Firmowej ICN Polfa Valeant w Rzeszowie przy ul. Przemysłowej 2 miało miejsce otwarcie wystawy przedstawiającej dorobek IV Międzynarodowego Pleneru Malarskiego „Wiśniowa pachnąca malarstwem”, który odbył się w dniach od 24 lipca do 7 sierpnia 2011 roku w Wiśniowej. Wspomniana Galeria, to już tradycyjne miejsce prestiżowych wystaw, spotkań artystów, ściągających koneserów i miłośników sztuk plastycznych. Tym razem przybyło ich aż 220 i była to chyba liczba rekordowa. Jak mówił dyrektor Tadeusz Pietrasz z ICN Polfa, w niespokojnych czasach potrzeba nam malarstwa refleksyjnego, wyważonego, pozwalającego odetchnąć zmęczonym nerwom, a takimi są dzieła nawiązujące do koloryzmu, wiśniowskiego pejzażu, natury, piękna przyrody.
W Galerii Firmowej ICN Polfa Valeant obrazy czują się znakomicie. I choć pomieszczenie to niezbyt wielkie, to jednak posiada swój niepowtarzalny nastrój i klimat. Znakomicie skomponowane oświetlenie przygotowane i zamontowane na specjalnym metalowym rusztowaniu przez miłośnika sztuki Mariana Burdę, prezesa rzeszowskiego „Elektromontażu” powoduje, że obrazy jakby rozmawiają z widzami, a chwilami, zda się, wychodzą z ram… To już trzecia prezentacja dorobku wiśniowskich plenerów w rzeszowskiej Galerii Firmowej. Ma ona zawsze swoją specyficzną oprawę, nie pozbawioną lokalnego, wiśniowskiego kolorytu. Wszystkich wita kapela ludowa w tradycyjnych strojach, nie brak regionalnego jadła i napitku, pojawiają się i tańce na korytarzowym holu, inspirowane skocznymi rytmami kapeli. Podczas wspomnianego otwarcia wystawy wszystkich witał dyrektor Tadeusz Pietrasz, o idei wiśniowskich plenerów mówił prezes Podkarpackiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Rzeszowie Jacek Nowak. Wystawę zaaranżowała z wielkim oddaniem i smakiem artystycznym, jak zawsze, Teresa Drupka. Honory gospodarza wystawy pełnił także zastępca wójta gminy Wiśniowa, kierownik wiśniowskich plenerów Marcin Kut. Licznie przybyła delegacja z Wiśniowej z radnymi gminnymi i powiatowymi, pracownikami różnych instytucji, stowarzyszeń. Nie brakło występu Chóru Kameralnego „Collegium Musicum” z Wojewódzkiego Donu Kultury w Rzeszowie pracującego pod moim kierunkiem, który tradycyjne towarzyszy wiśniowskim plenerom, a podczas ostatniego, w 2011 roku, poszerzył swój skład o spontanicznie powstały Chór Artystów Malarzy im. Jana Cybisa. Dzielnie oba chóry podczas otarcia wystawy podjęły śpiew popularnych rzeszowskich piosenek ludowych, wspierane przez rozśpiewanych, jak się okazuje, uczestników i gości wernisażu. Wiśniowa pozostaje dla artystów nadal miejscem magicznym. Niepokoi i zastanawia także teoretyków i historyków sztuki, którzy szukają w niej śladów przeszłości, kiedy to ścieżkami wiśniowskiego parku spacerowali tacy artyści, jak Jan Cybis, Hanna Rudzka-Cybisowa, Józef Czapski, Zygmunt Waliszewski, Stanisław Szczepański, Zbigniew Pronaszko, Tytus Czyżewski, Józef Mehoffer… |
|
|
|